Wpisy użytkownika Ruda Grażka z dnia 16 kwietnia 2015

Liczba wpisów: 2

gdzietuwyjsckrakow
 

$_2.JPG

(zdjęcie z Internetu)
Wiele osób polecało mi tą restauracje i w końcu wybrałam się tam parę razy. Pierwsza wizyta okazała się zdecydowanie najlepsza.
Po pierwsze ze względu na jedzenie. Zamówiłam makaron z mięsem z kaczki, który był przepyszny.

IMG_20140501_204654.jpg

Godna polecenia jest również pizza. Ta w mniejszym rozmiarze nadaje się dla jednej osoby. Niestety domowe rurki makaronowe nadziewane serem mnie rozczarowały zarówno nieapetycznym wyglądem jak
i kiepskim smakiem.
Jeśli chodzi o wystrój mam trochę mieszane uczucia. Z jednej strony zdjęcia Wenecji, co jest utrzymane w klimacie nazwy oraz menu i stanowi duży plus.

CAM00879.jpg

Z drugiej natomiast lodówka na środku sali jak
w Kebabie i trochę odstający stylowo kandelabr czy też żyrandol lub dekoracja... Właściwie nie wiem, co to powiesili pod sufitem i dobrze byłoby to zdjąć.

CAM00881.jpg

Lokal jest dość mały, ale ma miłą obsługę i wprost urzekające menu, w którym oprócz wyszukanych dań można znaleźć takie mądrości życiowe.

CAM00260.jpg

Niestety jak przystało ma restauracje z małymi
i ciekawymi daniami jest drogo.
Podsumowując Mamma Mia jest dobre na małą kolacje na przykład z przyjaciółką. Nie jest zbyt romantyczne, ale na randkę też może się sprawdzić. Omijajcie to miejsce, gdy chcecie się najeść nie wydając fortuny.
Ogólna ocena 6/10.

CAM00878.jpg


CAM00880.jpg
 

gdzietuwyjsckrakow
 

lokale_krakow_rynek_01.jpg

(zdjęcie z Internetu)
W pijalniach czekolady Wedla zakochałam się około osiem lat temu, gdy będąc
w Nałęczowie pierwszy raz tam zawitałam. Dlatego tym bardziej cieszę się, że w Krakowie są aż dwie (W Galerii Krakowskiej i na Rynku Głównym) i nie muszę jechać pól Polski żeby się do nich wybrać.
Osobiście preferuję Pijalnie na Rynku Głównym, ponieważ jest bardziej elegancka
i kameralna. No i ma antresole i to całkiem wysoką, jak z resztą widać na zdjęciu sali, które zrobiłam siedząc właśnie na antresoli. Stolik
w oknie też się znajdzie, ale tylko jeden.

CAM00884.jpg

Zwykle jadam tam desery podczas jakiejś specjalnej okazji jak na przykład urodziny czy rocznica. Ostatnio zamówiłam sernik czekoladowy z białą czekolada i musem wiśniowym
i muszę przyznać, że nigdzie nie jadłam lepszego.

CAM00885.jpg

Na zdjęciu widać kolejną rzecz, która mnie urzeka, czyli stoliki z ziarnami kakaowca za szkłem. Uwielbiam je!
W Galerii Krakowskiej, jak łatwo się domyślić nie ma już tej magii, która towarzyszy Pijalni na Rynku, ale trzeba przyznać, że nie jest źle. Lokal umiejętnie odcina się od galerianego gwaru
i zapewnia komfort i względną kameralność.

CAM00309.jpg

Tutaj już nie zaglądam od wielkiej okazji tylko przychodzę po zajęciach z przyjaciółką  na pyszną białą czekoladę z pomarańczą.

CAM00308.jpg

Wspólnymi cechami obu pijalni są: bardzo dobra obsługa i wysokie ceny. Ale te pyszności naprawdę są ich warte.
Podsumowując Pijalnie Czekolady Wedla polecam każdemu i zawsze i na każdą okazje, chociaż im wznioślejsza okazja tym lepsza Pijalnia na Rynku.
Ogólna ocena 9/10.


CAM00883.jpg
  • awatar Ch!c G!rl: cudowne miejsce bardzo klimatyczne, nigdy nie słyszałam o nim
  • awatar amsisley: na rynku niestety co jestem to nie ma miejsca w pijalni, wolę jak jest luźniej, mniej tłoczno...
Pokaż wszystkie (2) ›