Wpisy użytkownika Ruda Grażka z dnia 1 maja 2015

Liczba wpisów: 2

gdzietuwyjsckrakow
 

CAM00896.jpg

To ponoć jedna z najlepszych i najstarszych lodziarni w Krakowie. Jednak rzadko tam zaglądam głównie z powodu raczej klasycznych smaków lodów. Pomimo, że klasyczne to rzeczywiście są bardzo dobre. I do tego nie takie drogie, bo całkiem spora porcja (zdjęcie) kosztuje tylko 5 zł. Polecam mięte i straciatelle.

CAM00899.jpg

Panie tam pracujące są względnie miłe. Oprócz lodów na wynos możemy zamówić również desery lodowe, jednakże uważam, że nie są one zbyt wyszukane i bardziej skłaniam się ku porcji lodów w wafelku lub kubeczku. Z racji serwowanych deserów w kawiarni znajduje się też miejsce do siedzenia, a całość wnętrza jest ładnie urządzona. Nie ma plastikowych ogrodowych mebli jak to zwykle bywa w lodziarniach tylko stoliki i krzesła
z prawdziwego zdarzenia, spójne i pasujące do klimatu lokalu.

CAM00897.jpg

Podsumowując, lody u Argasińskich polecam głównie amatorom klasycznych smaków. Na pewno się nie zawiedziecie.
Ogólna ocena: 8/10.

CAM00898.jpg
  • awatar Monochromatyczne pasje: Jeżeli będę kiedyś w Krakowie, to postaram się zawitać do tej lodziarni.
  • awatar amsisley: ja polecam lody Dudek, od czasu do czasu przyjeżdża do Krakowa specjalny bus i można wtedy właśnie kupić :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

gdzietuwyjsckrakow
 

CAM00922.jpg

Ostatnio jakoś rzadko zapuszczam się w rejony ulicy Krupniczej, dlatego gdy już się wybrałam
i zobaczyłam nową restauracje Pan i Pani Smith poszłam tam na popołudniową kawę jeszcze tego samego dnia.

CAM00921.jpg

Zdecydowanie najbardziej podoba mi się wygląd lokalu. Ładne kolory, spójna kompozycja, ciekawe akcenty w postaci naklejek ze zwierzętami na ścianach i meblach. Ogólnie przyjemnie siedzi
w tym wnętrzu. To, co mnie urzekło to oczywiście stolik w oknie.

CAM00920.jpg

Niestety o wszystkich innych aspektach, na które zwracam uwagę już nie mogę tylu dobrych słów powiedzieć. Kelnerka raczej przeciętna, ani dobra ani zła, stanowczo za krótki czas otwarcia restauracji (zamykają już o 20:00!). A firmowa kawa mrożona, którą zamówiłam raczej mnie nie porwała i nie powinni określać jej mianem specjalności zakładu.

CAM00923.jpg

Musze wybrać się tam jeszcze kiedyś i spróbować ich dań, może wypadną lepiej.
Podsumowując, jeśli już zaglądniecie
z przyjaciółmi albo z druga połówką to tego naprawdę bardzo przyjemnego miejsca to nie zamawiajcie kawy Pan i Pani Smith. Herbata będzie lepszym wyborem. I koniecznie weźcie pod uwagę, że szybko zamykają, więc z kolacji tam raczej nici.
Ogólna ocena 6/10 właściwie wszystkie punkty przyznane za wystrój.

CAM00917.jpg


CAM00919.jpg
  • awatar Monochromatyczne pasje: Wystrój lokalu jest naprawdę interesujący. Ma w sobie nutkę vintage.. Ale niestety, jeżeli kawa nie powala, to restauracji wygląd nie uratuje. Naprawdę intrygująca recenzja. Coś mi się wydaję, że będę na tym blogu często bywać :).
  • awatar Ruda Grażka: @Monochromatyczne pasje: Miło mi, że Ci się podoba. Zapraszam :)
  • awatar Tomek Tomek: Byłem czynne do 22-giej. Te zwierzęta to nie naklejki, a malunki. Kawa jak dla mnie dobra (może się już poprawiła). Poledwica super. Kelnerak jakas ospała.
Pokaż wszystkie (4) ›