• Wpisów: 446
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis: wczoraj, 13:31
  • Licznik odwiedzin: 63 697 / 2528 dni
 
gdzietuwyjsckrakow
 

lokale_krakow_rynek_01.jpg

(zdjęcie z Internetu)
W pijalniach czekolady Wedla zakochałam się około osiem lat temu, gdy będąc
w Nałęczowie pierwszy raz tam zawitałam. Dlatego tym bardziej cieszę się, że w Krakowie są aż dwie (W Galerii Krakowskiej i na Rynku Głównym) i nie muszę jechać pól Polski żeby się do nich wybrać.
Osobiście preferuję Pijalnie na Rynku Głównym, ponieważ jest bardziej elegancka
i kameralna. No i ma antresole i to całkiem wysoką, jak z resztą widać na zdjęciu sali, które zrobiłam siedząc właśnie na antresoli. Stolik
w oknie też się znajdzie, ale tylko jeden.

CAM00884.jpg

Zwykle jadam tam desery podczas jakiejś specjalnej okazji jak na przykład urodziny czy rocznica. Ostatnio zamówiłam sernik czekoladowy z białą czekolada i musem wiśniowym
i muszę przyznać, że nigdzie nie jadłam lepszego.

CAM00885.jpg

Na zdjęciu widać kolejną rzecz, która mnie urzeka, czyli stoliki z ziarnami kakaowca za szkłem. Uwielbiam je!
W Galerii Krakowskiej, jak łatwo się domyślić nie ma już tej magii, która towarzyszy Pijalni na Rynku, ale trzeba przyznać, że nie jest źle. Lokal umiejętnie odcina się od galerianego gwaru
i zapewnia komfort i względną kameralność.

CAM00309.jpg

Tutaj już nie zaglądam od wielkiej okazji tylko przychodzę po zajęciach z przyjaciółką  na pyszną białą czekoladę z pomarańczą.

CAM00308.jpg

Wspólnymi cechami obu pijalni są: bardzo dobra obsługa i wysokie ceny. Ale te pyszności naprawdę są ich warte.
Podsumowując Pijalnie Czekolady Wedla polecam każdemu i zawsze i na każdą okazje, chociaż im wznioślejsza okazja tym lepsza Pijalnia na Rynku.
Ogólna ocena 9/10.


CAM00883.jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego