• Wpisów: 376
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis: dzisiaj, 11:19
  • Licznik odwiedzin: 59 425 / 2069 dni
 
gdzietuwyjsckrakow
 
Jednodniowe wyjazdy pod Kraków mogą być piękne. Przekonałam się o tym niedawno zwiedzając Zamek Pieskowa Skała  na terenie Wsi Sułoszowa.

28537580_1548888615158448_1814477111_n.jpg

Zamek w Pieskowej Skale
Zamek wybudował w XIV wieku Kazimierz III Wielki, jako element budowli obronnych zwanych Orlimi Gniazdami. Przez lata zamek służył, jako rezydencja dla szlachty, a przez chwilę również, jako baza wypadowa dla zbójców rabujących kupców zmierzających do Krakowa. Zamek uległ pożarowi oraz został złupiony przez Rosjan, ponadto niektórzy jego właściciele przegrywali w karty lub najzwyczajniej trwonili cenny majątek znajdujący się w twierdzy. Po II wojnie światowej zamek przeszedł w posiadanie państwa i powstało w nim muzeum, które możemy zwiedzać do dziś. U jego stóp stoi znana skała “Maczuga Herkulesa”.

21584970_1548888351825141_1034570864_n.jpg


28536786_1548888498491793_1584181479_n.jpg

Skoro już o muzeum była mowa to koszt wizyty wynosi 11 zł (bilet normalny), a podczas mojego pobytu dostępna była jedynie wystawa “Przemiany stylowe w dziełach sztuki europejskiej”. W każdej sali podziwiamy kolejno dorobek średniowiecza, renesansu, baroku oraz 20-lecia międzywojennego. Niestety nie można robić zdjęć, więc nic nie sfotografowałam, a pani pilnująca przyglądała się nam jakbyśmy miały wynieść z stamtąd pod pachą 2 metrowe świeczniki średniowieczne.
Muzeum ma wiele eksponatów w tym kilka naprawdę interesujących jak wizerunki nieznanych świętych, przedstawienia męczeństwa, pięknie zdobioną porcelanę czy dzieła Chełmońskiego.

28536462_1548888398491803_1385484600_n.jpg

Powiem szczerze, że bardziej niż zbiory muzeum zachwycił mnie zamek z zewnątrz w zimowej scenerii. Pierwszy raz byłam na zamku zimą i muszę przyznać, że śnieg dodaje takim budowlą uroku.

28721810_1548888391825137_1295465962_n.jpg


18870683_1548888431825133_1573389799_n.jpg

Nieopodal znajdują się ścieżki spacerowe oraz teren Ojcowskiego Parku Narodowego.

19679652_1548888421825134_233950459_n.jpg

Restauracja Wernyhora
Po intensywnym zwiedzaniu przyszedł czas na obiad. Zdecydowałyśmy się na pobliską restaurację Wernyhora.

19074005_1548888408491802_1689343837_n.jpg

Po nazwie oczekiwałam nawiązań do “Wesela” Wyspiańskiego, ale spotkało mnie rozczarowanie.
Restauracja wygląda jak klasyczny zajazd, w którym można urządzić niewielkie przyjęcie, jeśli nie przeszkadzają Wam elementy wystroju z wczesnych lat dwutysięcznych i niespójność dekoracji.

28832558_1548888425158467_1744798884_n.jpg


28537705_1548888361825140_198181632_n.jpg

Może urządzać nie potrafią, ale obsługę mieli miłą, a ceny przystępne. Pierogi ruskie kosztowały jedynie 14 zł, ale podobnie jak wystrój wypadły marnie, ponieważ były rozgotowane i mało sycące. Zdecydowanie lepiej wyszły im pierogi z mięsem.

28829051_1548888291825147_1844742182_n.jpg

Podsumowując chciałabym wrócić jeszcze kiedyś do Zamku w Pieskowej Skale i obejrzeć pozostałe wystawy. Może zrobią na mnie większe wrażenie. Może zamek zachwyci mnie również latem. Do zajazdu Wernyhora nie koniecznie chciałabym wracać.
Ogólna ocena:
Zamek w Pieskowej Skale: 7/10.
Wernyhora: 4/10.

28721804_1548888315158478_129197547_n.jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.