• Wpisów: 424
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis: 47 dni temu, 16:47
  • Licznik odwiedzin: 62 585 / 2426 dni
 
gdzietuwyjsckrakow
 
Ponoć “prawie robi wielką różnicę”. Czy w tym przypadku też?

36669182_1680513608662614_5828137193217982464_n.jpg

Ostatnio w modzie są frytki belgijskie i lokale z nimi otwierają się niemal masowo.
Na czym polega magia tych frytek? Są ręcznie ciachane, przez co mają nieregularne i niepowtarzalne kształty, są grube i miękkie oraz świeże, co oznacza, że jeśli chcemy podawać frytki belgijskie nie możemy zamrozić wcześniej przygotowanych ziemniaczków.

Czy Chipsy King to frytki belgijskie. Nie. To są frytki amerykańskie. Owszem miękkie i grube,  ale cięte mechanicznie i mrożone. Czy umniejsza to ich walorom smakowym. Absolutnie nie! Fryty są pyszne i odpowiednio smażone. Mała porcja kosztuje jedyne 7 zł, a duża 9 zł
i można się nią najeść do syta. Oprócz tego w Chipsy King mają bardzo duży wybór sosów. Ja polecam andaluzyjski zrobiony z papryki, sosu pomidorowego, majonezu
i przypraw.

36621940_1680513881995920_3442727406584987648_n.jpg

Obsługa frytkarni jest miła i wykazuje się ogromną cierpliwością, bo w lokalu panuje ciągły ruch.
Wystrój jednoznacznie nawiązuje do Ameryki. Komiksowe postacie kojarzą się właśnie z USA. Swoją drogą grafiki są bardzo dobrze zrobione, a gdyby nie dzikie tłumy to
z chęcią przysiadłabym na jednym z kolorowych krzesełek. Frytkarnia wpisuje się w obowiązujące trendy również drewnianymi stołami przy ścianie i ceglanymi motywami.

36592258_1680513495329292_6564516500122632192_n.jpg


36603273_1680513628662612_4341889014844882944_n.jpg

Podsumowując dobre te frytki amerykańskie. Warto wybrać się na Chipsy King na przekąskę i warto zmienić nazwę
z lokalu.
Ogólna ocena: 7/10.
Adres: ul. Szewska

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.