• Wpisów: 429
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis: 6 dni temu, 16:42
  • Licznik odwiedzin: 63 095 / 2483 dni
 
gdzietuwyjsckrakow
 
Jedno z najlepszych wspomnień z krakowskiego życia studenckiego to moment, gdy w pewną mroźną noc wraz z moim ówczesnym chłopakiem uznaliśmy, że mamy ochotę na kiełbaskę z grilla i poszliśmy do Nyski.

69761988_447675492626428_2245371235485614080_n.jpg

Można powiedzieć, że kiełbaski urosły do rangi krakowskiej atrakcji. Przy Hali Targowej stoi Nyska gdzie dwóch facetów nocami grilluje kiełbaski
i sprzedaje z chlebem i musztardą. Idealna opcja na nocne gastro po imprezie i to obok przystanku.

69361652_649517535534226_3129657434969210880_n.jpg

Kiełbaska jest spora, tak samo, jak bułka, a zestaw kosztuje kilkanaście złotych. Grill masterzy są bardzo mili i chętnie konwersują z klientami. Jedyny minus to brak płatności kartą.

Pomysł jest mega odjechany i chociaż kiełbasa nie jest specjalnie wyszukana to i tak warto, bo czy kiedykolwiek jedliście kiełbaskę z Nyski w środku zimowej nocy?

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.